sobota, 21 stycznia 2017

Samobójcy to tchórzę!

     Czy samobójcy są tchórzami, którzy boją skonfrontować się z rzeczywistością? Czy może są zbyt wrażliwi dla tego okrutnego świata? Temat ludzi, którzy odbierają sobie życie, jest ostatnio bardzo żywy. Wszystko za sprawą 12-letniej Katelyn, która powiesiła się na live. Co sprawiło, że młoda dziewczyna (można nawet powiedzieć dziecko) założyła sznur na szyje i popchnęła taboret? Mnie osobiście poruszyła ta historia i to, że nikt jej nie pomógł. W tym poście postaram się rozpatrzyć ten problem. (Omatko, zabrzmiało jak rozprawka na polski hee).

Wszystko ma swój początek 

Osoby, która targają się na swoje życie, nie robią tego z błahego powodu. Sami zadajcie sobie pytanie "Co w moim życiu, musiałoby się wydarzyć, bym odebrał/a sobie życie?". Może to być poczucie beznadziejności, problem z którym sobie nie radzimy, poczucie winy lub depresja. No właśnie... depresja. Choroba ostatnio bardzo modna. Dlaczego? Nie da się jej wykryć i daje dużo korzyści. Np. pieniądze (renta itd.) lub atencja innych osób.

Depresja jest modna 

... i często lekceważona. Nie raz słyszymy w telewizji albo czytamy w gazetach, że jakaś gwiazda nie radzi sobie z presją, rzucił ją partner itd. i musi teraz brać antydepresanty. Jest to oczywiście celowy zabieg, który ma przykuć naszą uwagę. Machniemy tylko na to ręką i pomyślimy sobie coś w stylu "Na pewno udaje!". Oczywiście nie bierzemy tego na serio, a im więcej o rzeczach tego typu słyszymy, tym bardziej zaczynamy myśleć, że wszystkie osoby z depresją chcą tylko zwrócić na siebie uwagę. Właśnie tak powstaje znieczulica społeczna. Pamiętajcie, depresja nie zawsze oznacza samobójstwo, ale może być jej przyczyną. Więc osób z zaburzaniami psychicznymi, nigdy nie należy ignorować.


Po co to robią?

Samobójcy nie widzą innego rozwiązania. Jest to dla nich rozwiązanie wszystkich problemów. Cytując Robina Williamsa "Samobójstwo to trwałe rozwiązanie, tymczasowego problemu.".


No dalej, zabij się! 

Katelyn popełniła samobójstwo, podczas transmisji na żywo na serwisie Facebook. Widzowie takiego live mogą komentować, w czasie jego trwania. Komentujący podzielili się na dwie grupy, na takich, którzy próbowali wybić jej ten pomysł z głowy i takich, którzy pisali rzeczy typu "No zabij się już bo nuda". Ta druga grupa jest dla mnie całkowicie niezrozumiała. Jak można być tak nieludzkim i widząc dziewczynę, która chce odebrać sobie życie, pisać takie rzeczy? Cała transmisja trwała 40 minut i nikt nie pomyślał o tym, by zadzwonić po policje, karetkę, cokolwiek. Nikt nie zareagował. Została znaleziona 10 minut po dokonaniu czynu.

Jak możemy pomóc (lub pomóc sobie)?

  • Podczas rozmowy z osobą, która ma zaburzenia psychiczne unikaj pocieszenia i bagatelizowania problemów. Osoba chora na depresje nie myśli jasno i logicznie, a więc pocieszanie jej i mówienie "To nic takiego, poradzisz sobie" nic nie pomoże. Dodatkowo może sprawić, że poczuje się niezrozumiana. 
  • Jeżeli myślisz, że ktoś chce odebrać sobie życie, powiadom o tym niezwłocznie lekarza, psychologa, a w szkole chociażby nauczyciela.
  • Jeśli nie radzicie sobie z problemami, zadzwońcie na telefon zaufania. Czasami jest lepiej wygadać się osobie, której nie znamy. Dzwoniąc, uzyskamy nie tylko wsparcie, ale także pomoc.
  • Nie zostawiaj potencjalnie zagrożonej osoby samej.
Żyjemy w czasach, w których jedyne co się dla nas liczy to popularność, wygodne życie i duży majątek. Jesteśmy coraz bardziej samolubni i zapatrzeni w siebie. Historia Katelyn pokazuje nam, jak duża jest znieczulica społeczna. Nigdy nie ignorujcie osób, które mają zaburzenia psychiczne. Jeśli tylko macie możliwości, pomagajcie innym. Pamiętajcie, samobójcy nie są tchórzami, tylko zagubionymi ludźmi, którym potrzebna jest pomoc. 



Źródła: 
http://polki.pl/zdrowie/psychologia,kiedy-depresja-prowadzi-do-samobojstwa,10323772,artykul.html
https://www.youtube.com/watch?v=DAfx9kom0qM&t=234s

środa, 28 grudnia 2016

Potwór wychodzi z szafy



Hejo ludziska! O kurde, to mój pierwszy post! Pewnie się zastanawiacie, czego będzie dotyczył ten blog? Kolejna szafiarka? Może to jakiś mangozjeb, który będzie pisał o swoim husbando/waifu? Cóż... sama bym chciała wiedzieć. Ten blog będzie mi służył głównie do spisywania swoich przemyśleń, pomysłów, ogólnie tego co mi przyjdzie do głowy. Więc jeśli masz  dużo czasu i zapas rozpuszczalnika to na pewno ci się tu spodoba :)


Coś o mnie 

A więc nazywam się Zuzia (Zozolek, Potwór, Pandora) i mam 15 lat. Mieszkam w naszej pięknej stolicy, Warszawie. Interesuje się muzyką, komiksami, rysowaniem i programowaniem. Mam czarnego kotka i równie czarne poczucie humoru. Należę do fandomu Dragons (Imagine Dragons). Jestem ambiwertykiem, równie dobrze czuje się sama, jak i w towarzystwie ludzi. Kocham odgłos uderzania kropel deszczu o szybę i nocne siedzenie przed komputerem. Teraz już nie jestem, aż tak obca dla was :D


Niech moc zupki chińskiej będzie z wami ~ Enjoy (╭☞ಠ ͜ʖಠ)╭☞

*/ Psssst możesz udostępnić ten post, albo po porostu polecić bloga innym*/

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.